Dzień 20 - Ukoronowanie Maryi na Królową Nieba i Ziemi
SŁOWO
Potem wielki znak ukazał się na niebie: Niewiasta obleczona w słońce, i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.
(Ap 12,1)
ROZWAŻANIE
Czytając bajki czy słuchając opowieści z dawnych czasów, pewnie niejednokrotnie spotykaliśmy w nich postać królowej. Są wśród nas tacy, którzy mogli zobaczyć królową na własne oczy, będąc w innym kraju, a nawet z nią rozmawiać. Co możemy powiedzieć o takich królowych? Niektóre z nich mogą być dobre, inne będą niestety złe. W ich towarzystwie nie wypada się zachowywać byle jak – brzydko odpowiadać, krzyczeć czy robić dziwne miny. I oczywiście trzeba się należycie i odświętnie na taką okazję ubrać. Z reguły jednak jeśli możemy w dzisiejszych czasach zobaczyć królową, to raczej z daleka, w tłumie zaciekawionych osób. Jednak z jedną królową jest zupełnie inaczej.
W dzisiejszym Słowie czytamy o niezwykłym znaku. Oczywiście każda królowa wygląda dostojnie, żadna jednak chyba nie prezentuje się tak spektakularnie: ubrana w słońce i w koronę z gwiazd. Czy jesteś w stanie wyobrazić sobie ten blask i tę wyjątkowość Maryi? To dopiero królowa, która godnością musi przewyższać wszystkie inne na ziemi. I rzeczywiście tak jest – w końcu jest królową nieba i ziemi, czyli wszystkiego, co stworzył Bóg – faktycznie żadna królowa, nawet największego i najbogatszego kraju nie może się z Nią równać. Nawet Anioły nie ustają w oddawaniu czci Maryi – swojej Królowej.
A jednak to właśnie ta największa spośród wszystkich królowych jest także naszą mamą. I to nie tylko moją i twoją. Ona jest mamą wszystkich ludzi, czyli jest zawsze blisko i z czułością troszczy się o każde swoje dziecko. To Ona wstawia się u naszego Niebieskiego Ojca za każdym z nas i wyprasza dla nas łaski. Tak bardzo zależy jej na każdym swoim dziecku, że prosi i nas, byśmy jej pomagali w ratowaniu tych, którzy są daleko od Boga. Prosi nas również o modlitwę w intencji dusz czyśćcowych, dzięki której mogą uzyskać ulgę w cierpieniu i szybciej cieszyć się bliskością Boga Ojca
w Raju. I właśnie dlatego, że nie zważa na zaszczyty, tylko pozostaje pokorną służebnicą Boga, jest najpotężniejszą królową. Nie oczekuje oklasków czy zachwytów nad swym pięknem, tylko naszego nawrócenia i powrotu do Nieba, bo prawdziwa królowa troszczy się o swój lud. Jakie mamy szczęście, że mamy tak wspaniałą królową!
MODLITWA OSOBISTA
Odmów dzisiaj w trakcie modlitwy osobistej Litanię Loretańską do Najświętszej Maryi Panny. W sposób szczególny rozważ każde z wezwań rozpoczynających się od słowa „Królowo…”. Spróbuj oczyma wyobraźni zobaczyć, jak niesamowite jest królestwo tej pokornej Niewiasty, o które tak pięknie się troszczy. Czy w tym tłumie wiwatującym na cześć prawdziwej Królowej dostrzegasz i siebie?
DZIAŁANIE
Drugiego sierpnia każdego roku Kościół obchodzi wspomnienie liturgiczne Matki Boskiej Anielskiej. Jak wielkie to musi być święto w Niebie, gdy wszystkie zastępy Anielskie wyśpiewują cześć swojej Królowej! Może i w twojej rodzinie spróbujecie ten dzień w sposób szczególny poświęcić Maryi i dołączyć się w ten sposób do Aniołów? Zaznaczcie go sobie w kalendarzu. Może tego dnia przyjmiecie Komunię Świętą w intencji dusz czyścowych lub podejmiecie jakieś wyrzeczenie czy ofiarę w tej intencji? Maryja, jako także ich królowa, często nas o to prosi. Pewnie wasz Anioł Stróż też bardzo się z takiego pomysłu ucieszy!